Podążanie kurzym śladem to dla tropiciela żaden powód do dumy.
A co jeśli jest to kurzyślad (Anagalis arvensis) ?
Także żadna rewelacja, dość powszechna to roślinka, ale warto zwrócić na nią uwagę, nie tylko dla subtelnej urody ale też jako ewentualnego sojusznika w zmaganiach z niedomaganiami
np. wątroby lub gardła.
Ale to opisują lepsi ode mnie zielarze

Mi wpadła w oko swą...małością!
Ja autentycznie i szczerze lubię małe...wszystko co małe!
Małe roślinki, małe żyjątka, a zwłaszcza małe kobietki.
ot taki właśnie los...makromana.
A co jeśli jest to kurzyślad (Anagalis arvensis) ?
Także żadna rewelacja, dość powszechna to roślinka, ale warto zwrócić na nią uwagę, nie tylko dla subtelnej urody ale też jako ewentualnego sojusznika w zmaganiach z niedomaganiami
np. wątroby lub gardła.
Ale to opisują lepsi ode mnie zielarze
Mi wpadła w oko swą...małością!
Ja autentycznie i szczerze lubię małe...wszystko co małe!
Małe roślinki, małe żyjątka, a zwłaszcza małe kobietki.
ot taki właśnie los...makromana.
