Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komonica zwyczajna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komonica zwyczajna. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 listopada 2013

Lotus na kamieniach czyli - zwyczajna niezwyczajna

Jak ktoś sobie wyobraził bolid formuły 1 roztrzaskany na kamieniach (nie miał bym nic przeciw - nie trawię sportów motorowych) to niestety się myli...

Dzisiejsza bohaterka choć zwyczajna z nazwy i pospolita to jednak całkiem niezwyczajną jest. Przede wszystkim w stanie dzikim jest szalenie ozdobna - w ogródkach się nie sprawdza, ale za to wzdłuż dróg, na rumowiskach, na gruzowiskach jest wprost malownicza, do tego będąc cenną roślina pastewną - znaczy lepsza od wielu kobiet - nie dość że piękna to jeszcze pożyteczna (wśród kobiet to raczej cechy rozłączne).
A pożyteczna w sensie dosłownym i semantycznym - bo stanowi dla pszczół cenne źródło, pożytku właśnie - gdyż słowo pożyteczny zaczerpnięte jest z języka pszczelarskiego. Pożytek to to czym pszczoły się żywią, czyli pożywiają. Stąd coś jest pożyteczne jeśli dostarcza pszczołom pożywienia. A Komonica go dostarcza.
I jak na zwyczajnie  niezwyczajną postać, ma w sobie też nutę goryczy. Zawdzięcza ją glikozydom cyjanogennym zawartym w kwiatach, ale spoko - pszczoły kwiatów nie jedzą - a że bydełko też je niechętnie konsumuje, tedy dla pszczół zostaje więcej - a na zimę gdy nie ma już kwiatów, roślinka niewiele tracąc ze swych walorów odżywczych, stanowi cenne źródło pokarmu, pomagające przetrwać zimę kopytnym, która to cechę wykorzystuje człowiek siejąc komonice i robiąc z niej pasze na zimę.

 Komonica zwyczajna, k. pospolita, k. rożkowa (Lotus corniculatus L.)



 Czy naprawdę taka zwyczajna jak ją nazwali?