Tym razem nie chodzi ani o poszukiwaczy ropy naftowej ani o dziki. Tym razem ziemię ryją...ptaki. A jeśli ptaki ryją ziemię to znaczy ze czegoś tam szukają, a szukają tam pędractwa - tak wiem po naukowemu to się nie pędractwo nazywa ale edafon...cóż z tego skoro pędractwo moim zdaniem ładniej brzmi.
No więc skoro tam ryją to znaczy że pędractwo już zimę przespało, biologiczny budzik zadzwonił i teraz budzi się do życia, pełznąc z głębszych warstw gleby do wyżej położonych, gdzie więcej jest pokarmu i cieplej.

Hmmm jak się mówi na samicę kosa? Kosica przez analogię do wróblicy? chyba jednak wolę swoją prywatną...kos'iarkę ;-)
No więc skoro tam ryją to znaczy że pędractwo już zimę przespało, biologiczny budzik zadzwonił i teraz budzi się do życia, pełznąc z głębszych warstw gleby do wyżej położonych, gdzie więcej jest pokarmu i cieplej.
Hmmm jak się mówi na samicę kosa? Kosica przez analogię do wróblicy? chyba jednak wolę swoją prywatną...kos'iarkę ;-)
