Już kiedyś o tych bestiach pisałem, wylegują się na dachu samochodu, szczodrze dokarmiane przez dzieciarnie suchym chlebem (w ramach atrakcji... drzewiej atrakcją był telewizor, gra video, potem komputer...teraz kozy...taki przyczynek do rozwoju naszej kultury).
Osobiście lubię wszystkie zwierzaki i sam chętnie bym kozy trzymał (gdyby rozmiar działki i zona pozwoliły...ale nie pozwalają)
Osobiście lubię wszystkie zwierzaki i sam chętnie bym kozy trzymał (gdyby rozmiar działki i zona pozwoliły...ale nie pozwalają)
Mówcie co chcecie ale mądrze im z oczu patrzy
Kręte (dosłownie) drogi wyniosły mnie do Gosławic - taka wioska w bezpośredniej bliskości Tarnowa, acz po drugiej (zachodniej) stronie Dunajca.
Tereny mało ciekawe, wiedzie tędy trasa rowerowa - ale chyba wytyczona na zasadzie:
"no przecież gdzieś ją wytyczyć musimy bo tak kozali"
W samej wiosce jest sklep - sceny jak z Rancza, ale nie ma ławeczki.
klasztor Kanosjanek - zbyt młody by być ciekawy.
a na pobliskich polach relikty dawnego grodziska...
jedyna co mają piękne to...
otwartą przestrzeń (no gdyby jeszcze nie ten słup wysokiego napięcia)
by patrzeć na zachody słońca