Weszła do mojej kuchni robotnica, na moje oko to był truteń, ale skoro na forum entomo został rozpoznany jako robotnica, to ja z fachowcami dyskutował nie będę.
Chwiał się na nogach, jak nie przymierzając - ja po imprezie (znaczy po rajdzie pieszym wielokilometrowym - a co myśleliście?)
