Szła banda "młodych, wykształconych z dużego (stosunkowo) miasta"...
szła i dumała o swoim bezsensownym życiu, braku perspektyw i w ogóle że piwo było za ciepłe a laski za zimne.
szła i dumała o swoim bezsensownym życiu, braku perspektyw i w ogóle że piwo było za ciepłe a laski za zimne.
Zamiast jednak rozwiązać swój problem poprzez skok "na banię" z wiaduktu wiodącego nad obwodnicą, po drodze niszczyli wszystko co im wpadło pod buty: ławeczki, znaki drogowe, krzewy, drzewa i ... grzyby.
właśnie na jednym z takich odłupanych owocników dostrzegłem coś ciekawego.
właśnie na jednym z takich odłupanych owocników dostrzegłem coś ciekawego.
Co to za grzyb? nie mam pewności, stawiam na lakownicę (Ganoderma applanatum)
tym bardziej że na bioforum nie wyprowadzono mnie z błędu, więc chyba w nim nie tkwiłem.
(H R Giger - twórca postaci i scenografii do Obcego ósmego pasażera Nostromo)
w zbliżeniu wygląda jeszcze bardziej ... obco.
A tak naprawdę?
naprawdę jak mnie poinformował Piotr Grzegorzek na Bioforum
najprawdopodobniej jest to reakcja grzyba na owady które w nim żerują.
Czy ja wiem, czy nie jest to ciekawsza i ważniejsza wiedza, od tej obcologicznej?
Z drugiej strony, gdyby jakiś Alien zechciał zrozumieć męki owych "młodych wykształconych" i położyć im kres, to ja ze swojej strony byłbym mu wyłącznie wdzięczny.
A tak naprawdę?
naprawdę jak mnie poinformował Piotr Grzegorzek na Bioforum
najprawdopodobniej jest to reakcja grzyba na owady które w nim żerują.
Czy ja wiem, czy nie jest to ciekawsza i ważniejsza wiedza, od tej obcologicznej?
Z drugiej strony, gdyby jakiś Alien zechciał zrozumieć męki owych "młodych wykształconych" i położyć im kres, to ja ze swojej strony byłbym mu wyłącznie wdzięczny.