Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby jadalne.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby jadalne.. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 stycznia 2009

Żółciak siarkowy

Żółciak siarkowy (Laetiporus sulphureus)

Mimo nasuwającej piekielne skojarzenia nazwy grzyb ten jest ... bardzo smacznym grzybem jadalnym.
Rzecz jasna to co dobre dla ludzi, niekoniecznie bywa takie dla...drzew i faktycznie - żółciak powoduje brunatna zgniliznę drewna, atakuje przy tym drzewa iglaste i liściaste, a zaatakowanemu drzewu już wiele szumienia nie zostało.

Z tą ostatnią cechą wiążą się pewne niebezpieczeństwa związane z żółciakiem - nie zbiera się go z robinii, gdyż na skutek rozkładu i wchłaniania drewna grzyb ten absorbuje także trujące alkaloidy. Różne spotkałem zdania na ten temat, jedni wieszczą 100% pewność zatrucia, inni twierdzą że "nic podobnego" jeszcze inni zalecają wypłukanie grzyba we wrzątku. Ja proponuje by z robinii nie zbierać grzyba wcale. Sam osobiście nie zbieram nawet żółciaków rosnących na innych drzewach a to z tego powodu że grzyb zebrany z żyjącego drzewa czuć...tartakiem. Wypłukanie we wrzątku, lub gorącym mleku rozwiązuje ten problem tylko...po co? Skoro tak często można go spotkać rosnącego na pniakach i wiatrołomach....wtedy obywa się bez płukania i do konsumpcji można przystąpić prawie natychmiast.



Wybieramy tylko młode soczyste owocniki, stare zaschnięte są niejadalne (nie są trujące, ale jadalne w równym stopniu co kora z drzewa...otruć nie otrują, ale smaku żadnego w tym nie ma).

Ja preferuję "kotleciki" czyli panierowane i smażone na oleju. Ale równie pyszne są jako dodatek do gulaszu, ewentualnie dla wegetarian jako gulaszu podstawa, wtedy kroimy go w kostkę i postępujemy dokładnie tak samo jak postępuje się z kawałkami mięsa.



Smacznego !!!
Posted by Picasa