Przedwczorajszy zachód słońca zapowiadał, że coś się wydarzy.
I...wydarzyło się.

Zima przystąpiła do kontrofensywy. Po prawdzie nie ma to nawet tyle sensu co kontrofensywa Hitlera w Ardenach, ale jest faktem!
I...wydarzyło się.
Zima przystąpiła do kontrofensywy. Po prawdzie nie ma to nawet tyle sensu co kontrofensywa Hitlera w Ardenach, ale jest faktem!
