„Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro
”
papież Benedykt XVI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ważki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ważki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 czerwca 2009

"sensacyjne" odkrycie we własnym archiwum

Wiedziałem ze w moim archiwum panuje swoisty mętlik, ale żeby aż taki?
Ważkę na poniższych fotografiach sam zaklasyfikowałem jako...szablaka!
BŁĄD !!!

na zdjęciach jest
Orthetrum coerulescens
czyli ekstrarzadka
lecicha mała

co ciekawsze na forum entomo wątek ten został odkopany po...roku!
Widać w tym rękę przeznaczenia
(akurat czytam książkę o magii i wierzeniach Hetytów, więc ładnie to ze sobą koresponduje - choć - zastrzegam się od razu - żadnych rytuałów nie odprawiałem)

Na zdjęciach mamy młodego samczyka.




Z tego samego terenu, czyli z chłodni kominowych elektrociepłowni, w zeszłym roku mam zarejestrowaną samiczkę u Pawła Buczyńskiego
Jego stronę jakiś debil podał jako "dokonująca ataków" więc trzeba zignorować ostrzeżenie.
W ogóle - wszystkie strony Odonata. pl są tak potraktowane.


A tak swoją droga, to im mniej czasu, to tym więcej ciekawostek, którymi chciał bym się podzielić - w kolejce czekają ciekawostki geograficzne i paleologiczne...
zapraszam.
Posted by Picasa

piątek, 22 maja 2009

Gadzia głowa w zaroślach

Jednak nie była to głowa gada a ważki!
Bo ta ważka nazywa się gadziogłówka
ścisłej
Gadziogłówka pospolita, gadziogłówka zwyczajna
(Gomphus vulgatissimus)

Rząd ważki - podrząd różnoskrzydłe,
co zresztą świetnie widać na ostatnim zdjęciu.




Tyle o owadzie ma do powiedzenie Wikipedia - nie za wiele. Więcej mogą powiedzieć zawodowcy i amatorzy z forów odonatologicznych lub entomologicznych. ale najlepiej jest poobserwować samemu.



Jedna z ciekawostek życia ważek wiąże się z faktem iż ich larwy są duże silne i drapieżne, zdarza się więc czasami że dorosły owad pada ofiarą...larwy swojego własnego gatunku, być może swojego własnego potomstwa. Owadzi byt nie zna sentymentów.



Osobiście darzę ważki silnym uczuciem, raz że piękne, dwa że spokojne i dają się fotografować a trzy że tępią komary i to zarówno w formie larwalnej jak i dorosłej - co zasługuje na mój szczególny szacunek, jako że komary są tym czego szczerze nie cierpię.
Posted by Picasa