Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michelle Obama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michelle Obama. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 października 2016

Czy wszystkie kobiety to... post tylko dla mężczyzn!

Miało być o czymś diametralnie innym, ale mnie krew zalała i nie mogłem sobie odpuścić.

Znacie ten koszarowy kawał  o różnicy między pesymistą a optymistą?
Otóż pesymista uważa że wszystkie kobiety to ...
a optymista modli się żeby pesymista miał rację.

Tak więc z przykrością stwierdzam że chyba coś w tym jest skoro w ciągu ostatnich kilku dni bombarduje się nas "newsami" że "będzie kupa bękartów" (Hanna Bakuła dla Pudelka)


Na mój szowinistyczny rozum, bękarty się z prawego łoża nie poczynają i są efektem puszczalstwa, a skoro ktoś się "źle prowadzi" to jest najogólniej rzecz ujmując ... .
Co oczywiście mi nie przeszkadza, daleki jestem od wystawiania ocen, po prostu stwierdzam logiczne konsekwencje słów.

W drugą stronę, też ostatnio mieliśmy "błysk" inteligencji po tym jak Michelle Obama stwierdziła 
"haniebne komentarze na temat naszego ciała".


Na logikę rzecz ujmując w/g niej wszystkie kobiety to jedno ciało... znaczy nie ważne z którą bo skoro "nasze ciało" (znaczy ich ciało)... to czy z żoną czy z kochanką... zawsze z "naszym ciałem"...

Zatem drodzy panowie oto zyskaliśmy niepodważalne argumenty w dyskusjach z naszymi żonami:
po pierwsze - są ... ! bo tak zadekretowała Hanna Bakuła (a z autorytetem tej maści się nie polemizuje) 
Po drugie - my ich nie zdradzamy - bo wszak wszystkie stanowią wspólne ciało (aby to zakwestionować trzeba by podważyć cały ład światowy - bo skoro Obama wie co robi to pewnie jego żona wie co mówi...?)
I tym optymistycznym akcentem skończmy masze pesymistyczne dywagacje.