Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pies. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 czerwca 2011

Pies w czerwonym kaloszu


Po prawdzie to po naszemu, galicjuszowskiemu powinno być "...w czerwonym gumiaku", ale kalosz jakos moim zdaniem w tym konkretnym przypadku brzmi lepiej.
zresztą może być to jakaś reminiscencja gdzieś w zakamarkach mojego prywatnego śmietnika zwanego mózgiem, odnosząca się do stareńkiego serialu "rewolwer i melonik" a szczególnie do jednego z odcinków pt. "człowiek w białych kaloszach" ... taka bajka na wpół sensacyjna na wpół science fiction o facecie co wynalazł sposób przekazywania energii na odległość, przy czym gromadziła się ona w swego rodzaju naparstku który nosił obok tytułowych białych kaloszy i mógł przy jej pomocy uśmiercać w sposób omalże doskonały swych wrogów ...

Ależ mi się skojarzyło - jakiś pogrobowiec Freuda mógł by z tego ciągu skojarzeń wysnuć materiały na dysertację doktorską i jeszcze by mu na kawałek habilitacji starczyło.

Pies z nim tańcował ...
wracajmy więc do psa w butach.

a ściślej w bucie ...

a poza tym to mi się chce spać

i kiedy w końcu odniesiesz mnie do mamy?