Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dym. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dym. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 października 2012

Drzewo dymu.

Drzewo jak drzewo lipa najzwyklejsza, znaczy nie taka jaką nam phemieh wstawia w swoich exposach, tylko taka uczciwa lipa. Ale dymi!
Drzewo DYMI!
DYMI !!!
ki diabeł?
 Na zdjęciach to może tak fajnie nie wygląda, bo mgiełki zazwyczaj do fotogenicznych bez specjalnego podświetlenia nie należą, poza tym ich mgiełkowatość polega właśnie na dynamizmie akcji, który jako żywo na statycznym zdjęciu pokazać niełatwo.
Ale łatwo nie łatwo - drzewo sobie z tego nic nie robi i dymi!

 Tak to wygląda jak by ktoś ukryty za drzewem co i raz obłoczek dymu z papierosa wypuszczał. Kogośia nie ma tam z całą pewnością, ba, nie ma także niedopałka - a drzewo DYMI!!!

Osoba która wyjaśni zagadkę ma u mnie piwo lub kawę przy najbliższej okazji.
Dla zaciemnienia dodam:
było to wczesnym rankiem
było stosunkowo chłodno (poniżej 10 na termometrze)