„Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro
”
papież Benedykt XVI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poranek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poranek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lutego 2012

Bardzo zimny poranek

To był bardzo zimny poranek...
Dość powiedzieć że aby zrobić te zdjęcia musiałem wyjąć akumulatorki z aparatu
i trzymać je w ciepłej kieszeni spodni.
Aura chciał opróżnić układ trawienny, ale szło jej to marnie.
Aby to zrobić musiała przykucnąć, niestety wtedy solidny ziąb zmuszał ja do podniesienia jednej z tylnych łap i... biedna psia sempiterna lądowała w zlodowaciałym śniegu.
Spuściłem zasłonę miłosierdzia na tę scenę, nie fotografując bliskiego rozpaczy psiego oblicza.

Za to oblicze słońca było promienne - choć zimne niczym uśmiech Marleny Dietrich





środa, 29 października 2008

zaranie dnia

Nad Tarnowem wstaje świt, akurat mam dniówki, więc muszę tak wcześnie wstawać, zresztą jestem rannym ptaszkiem i nocnym Markiem jednocześnie, moje ulubione pory to tak między 22 a 01 w nocy i 05 a 08 rano...a spał bym w międzyczasie - niestety szalone nasze czasy współczesne mi to uniemożliwiają.



Posted by Picasa