Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI

sobota, 7 czerwca 2014

Ogniczek który nie parzy

Ot leśny spacer z psem. Schodzimy akurat z Góry św. Marcina w kierunku na Skrzyszów i Lasek Kruk (zielony szlak) wchodzimy w leśne parowy, wypłukane deszczami w ilastej leśnej glebie i nagle pac!
Coś wali mnie w okular lewy.

To coś opada na liście babki na ścieżce i jest bardziej skonfundowane kolizją ode mnie. Małe czerwone i ... nie znam nazwy.

Sięgam więc po aparat i
 Ogniczek większy (Pyrochroa coccinea)

W domu już bez większych problemów przy pomocy forum entomo  (to nie mój wątek) ustalam kto zacz. 

Hmmm - chciał bym jeszcze pofotografować, ale natrętne chordy, hardych, chytrych i chciwych mojej krwi komarów skutecznie mnie odpędzają. Stąd zresztą rozmazanie tego drugiego zdjęcia, jakaś wredna samica usiłowała mi wkłuć się w brzeg powieki... ona przepłaciła to życiem, ja "zerwanym" zdjęciem.

6 komentarzy:

Frau Be pisze...

Niesłychane. Przyglądam się bacznie rozmaitym stworzonkom, ale takiego jegomościa jeszcze nie widziałam. Niesłychanie pasuje mi do... ubrań :))

makroman pisze...

Niestety nie umiem preparować owadów i robić z nich biżuterii ;-)

Frau Be pisze...

Matko kochana, co Ty za makabry opowiadasz. A kysz z takimi pomysłami, a kysz...!

DD pisze...

Kiedyś uchwyciłam aparatem krewniaka, ale nie miałam pojęcia,że to ogrodniczek. Człowiek całe życie się uczy.

makroman pisze...

Na szczęście jest Internet i co by nie mówić, rozwinięcie skrótu WWW jako wszechnica wiedzy wszelakiej jest całkiem uzasadnione.

Sorath pisze...

Niesamowita barwa :D