Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI

piątek, 21 kwietnia 2017

Czy musimy strzelać do kotów?!

Tak wiem, nie wolno strzelać do kotów! Tak z racji prawnych jak i z racji politycznych... (prezes powszechnie uważany jest za człowieka który by tego nie darował)... oraz zwykłej ludzkiej bojaźni, bo przeogromna armia "kocich mam" gotowa oczy wydrapać nie zważając na pojawiające się podczas tej czynności uszkodzenia mechaniczne w powłoce lakierniczej paznokci.

Ale jednak problem istnieje! Pisane o tym było i u mnie na blogu i na blogach znajomych więc temat nie jest nowy, ale co jakiś czas wraca.

Teraz wróci po lekturze artykułu z serwisu Nauka w Polsce :

Najważniejsza konkluzja z tego tekstu - którą można wysnuć brzmi:
LUDZIEEEEE obudźcie się wreszcie, koty to nie są "bezbronne istoty" ale zdeterminowani zabójcy, korzystający z waszej opieki i dzięki temu zyskujący bezwzględną przewagę w  środowisku! 

Nie łudźcie się - koty nie polują na szczury! Boją się ich! 
Koty i myszy? Owszem, czasami, jak się zachce... upolują, ale żeby były tępicielami myszy? No bez jaj...  no jeszcze na wsi, po żniwach, gdy bez wysiłku można nałapać gryzoni na ściernisku... no tak, wtedy to owszem... ale w spichlerzach, magazynach, zabudowaniach gospodarskich? A weź się człowieku i wypałuj, trutki se jakieś nasyp, a na koty możesz nie liczyć, złapią jedną na tysiąc obecnych...


Za to koty niszczą ptasie lęgi, zabijają ryjówki (choć zapewne większość "kocich pańć", nawet tych posiadających drugorzędne cechy płciowe męskie - i tak uzna że to "ohydztwo jest myszą") , krety, jaszczurki a nawet... nietoperze! 

I o ile jeszcze kilkadziesiąt lat temu robiły to z musu, bo nie mieliśmy wiedzy na temat ich wymagań kulinarnych (potrzebują czegoś innego niż ludzie, a nawet niż psy... i  nie otrzymując tego w karmie, muszą zabijać i jeść), to teraz wszelkie kocie karmu są właściwie bilansowane... ale instynkt zabijania pozostał. 

Koty to nie tylko tępienie ptaków, to także krzyżówki z dzikimi kotowatymi potwierdzone bez cienia wątpliwości badaniami genetycznymi. 

Dlatego pozbyłem się wszelkich wyrzutów sumienia gdy moja Aura pogoni kotu kota! 
Koty mają być w mieszkaniach a nie wypuszczane na zewnątrz! 



Kot na swobodzie to szkodnik!!!
I widać to czarno na białym! 

Czy zatem strzelać do bezpańskich kotów? 
A może akcja przymusowej sterylizacji (tylko jak to przeprowadzić na wsiach?) 
Albo chemia w karmie, która obniży płodność (już widzę jak "pańcie" kupują.. konkurencyjne!), albo kary dla osób puszczających koty luzem... tylko jak to udowodnić? 
Problem wydaje się nierozwiązywalny, póki "kocie mamy" nie zaczną myśleć o swoich kotach realistycznie, odrzucając na bok sentymenty i ckliwe bajeczka, a ludzie na wsiach, przestaną traktować przyrodę jako wroga, w niszczeniu którego kot jest sprzymierzeńcem. 

piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanocnie

PRAWDZIWIE ZMARTWYCHWSTAŁ!!!! 


ALLELUJA

Serdeczności dla Was

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Czy warto być aktywnym w Internecie czyli ... seks akrobatyka ewolucji.

Że co? Że w tytule co ma piernik do wiatraka? Owszem ma... i zaraz wyjaśnię.

Otóż jest taka cykliczna impreza; zwie się: Tydzień Ewolucji w Krakowie. mają tam masę ciekawych imprez, na które nie chodzę, (bo mi się nie chce do Krakowa jeździć mimo że mam blisko - bo jak bym poszedł na jedną to czemu nie na drugą a tyle wolnego to ja nie mam), ale mają też wykłady i te z zamiłowaniem oglądam na YT (zresztą czasami także o nich piszę).

Czasami mają też to i owo do rozdania i w ten sposób drogą poproszenia a nie kupna nabyłem pozycję pod tytułem:
"Seks akrobatyka ewolucji i inne historie" sygnowaną przez PAN i UJ

 Focia własnego chowu bo w necie nie znalazłem tej okładki w formie możliwej do umieszczenia na blogu! 

Co znaczy także że raczej nie ma szans nabyć ją drogą kupna. A szkoda bo to pozycja świetna z trendem do wyśmienita! 
Szereg jednorozkładówkowych miniartukułów (notatek encyklopedycznych) uszeregowanych alfabetycznie, odnoszących się do ciekawych, mało znanych lub po prostu wartych poznania zagadnień z zakresu ewolucjonizmu i genetyki.
Co kilka stron - wstawki niebieskie, czyli notki autorstwa osób związanych z badaniami ewolucyjnymi, genetycznymi i pokrewnymi, odnoszące się do zakresu ich prac. 

Całość świetnie ilustrowana, z bardzo dobrze oddającymi sens zagadnienia infografikami. 
Pozycja dla wszystkich zainteresowanych przyrodą, życiem i ... seksem ;-) 

Wygląda na to jednak że osoba odpowiedzialna za wysyłkę materiałów popełniła błąd i otrzymałem dwie przesyłki - jedną dwa tygodnie po drugiej.

I tym samym stałem się posiadaczem dwóch takich samych książek. 

Zatem ogłaszam konkurs:
Książkę otrzyma ta osoba, która pierwsza i dobrze odpowie na moje pytanie.  Starałem się wymyślić takie na które nie ma odpowiedzi w Internecie, przynajmniej polskojezycznym, bo w angielskojezycznym już łatwiej. 

Zatem:
Jak wiadomo (nie wszystkim) Darwin był osobą cierpiąca na pewne schorzenie które do dziś jest tajemnicze i nie wyjaśnione, aczkolwiek hipotez jest mnóstwo. W każdym razie okresowo bywał powalony dolegliwością i wszelka jego działalność zamierała. Jeden z ataków  tejże (zapewne) choroby  dopadł go podczas pięcioletniej podróży na statku Beagle. Pytanie brzmi: Na jakim kontynencie miało to miejsce?  
 
 ps. jest o co walczyć! 
odpowiedzi oczywiście w komentarzach, potem już dane przez maila. 

niedziela, 2 kwietnia 2017

Słowo przez kobiety przeklete - rozwiązanie.

Najbliżej był oczywiście Wojciech. Męska logika...

Oczywiście opisane sytuacje to w przypadku pierwszym niekonsekwencja a w drugim odrzucanie konsekwencji, albo nieliczenie się z możliwymi konsekwencjami.

Dlatego
Jako słowo obce kobietom należy uznać konsekwencję - czyli jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć też B, a dwa razy dwa zawsze jest cztery i fakt że Kryśka ma okres tego nijak nie zmienia, więc pretensje do wykładowcy że oblał na sesji są nieuzasadnione.

Natomiast jako słowo przez kobiety przeklęte to: KONSEKWENCJE.

ps. Jak wiadomo konsekwencje wymyślił już Bóg (który także jest chłopem!) li tylko i wyłącznie w celu ciemiężenia kobiet...

;-D
Maciej