Jak obiecałem Nikodemie.
Po prawdzie w tle słychać zarówno buczenie aparatury energetycznej - (stosowne badania wykazały iż żadnego pola elektromagnetycznego tam nie ma i w ogóle jest to krynica zdrowia, na pytanie czemu zatem kasują się dyskietki, przenoszone w kieszeniach koszul, czy fartuchów "badacze" stwierdzili że zapewne są "złej jakości" i same się kasują...)
Poza tym słychać rozmowy moich kolegów.
ale za to świerszcz dał koncert jak się patrzy.
zwłaszcza druga cześć nagrania to prawdziwy owadzi Heavy Metal
Niestety blogger nie obsługuje plików audio a AVI ma 75 MB (choć jest całkiem czarny bo nagrywałem nie zdejmując osłony z obiektywu).
no to posłuchajmy
Tak na moje ucho słuchaliśmy
Świerszcza domowego (Acheta domesticus Linnaeus, 1758)
ale całkiem spokojnie mogę się mylić
Ps. nie wiem jak zrobić żeby grało na tej stronie, bez przerzucanie nas do Wrzuty - jak ktoś wie...niech powie.
Po prawdzie w tle słychać zarówno buczenie aparatury energetycznej - (stosowne badania wykazały iż żadnego pola elektromagnetycznego tam nie ma i w ogóle jest to krynica zdrowia, na pytanie czemu zatem kasują się dyskietki, przenoszone w kieszeniach koszul, czy fartuchów "badacze" stwierdzili że zapewne są "złej jakości" i same się kasują...)
Poza tym słychać rozmowy moich kolegów.
ale za to świerszcz dał koncert jak się patrzy.
zwłaszcza druga cześć nagrania to prawdziwy owadzi Heavy Metal
Niestety blogger nie obsługuje plików audio a AVI ma 75 MB (choć jest całkiem czarny bo nagrywałem nie zdejmując osłony z obiektywu).
no to posłuchajmy
Tak na moje ucho słuchaliśmy
Świerszcza domowego (Acheta domesticus Linnaeus, 1758)
ale całkiem spokojnie mogę się mylić
Ps. nie wiem jak zrobić żeby grało na tej stronie, bez przerzucanie nas do Wrzuty - jak ktoś wie...niech powie.