Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI

wtorek, 12 stycznia 2016

Świeży powiew idiotyzmu

Dostaliśmy ostatnio stareńki komputer na zasadzie "dla chłopców", ponieważ nasz też jest stareńki (mi nowszy niepotrzebny - Stalkera następnych edycji nie będzie, a zdjęcia czy net ten spokojnie jeszcze obsłuży), to wziąłem bo co mi tam, w końcu było aż cztery giga RAM'u.

Jak się okazało Winda też była stara a przy tym aktualizowana... chyba nigdy.
Ponieważ sys. op. był legalny postanowiłem go zaktualizować i oto...
Podczas aktualizacji pojawił się taki komunikat:

Tłumacząc nowomowę programistów (nie obraź się Nomadzie jeśli to czytasz)  na ludzki język"
nie mogę zaktualizować czasu ponieważ mam nieaktualny czas...  

I w tym momencie doszedł do mnie do bólu szczery rechot ducha Barei...
jest wieczny, niezależny od czasu, epoki, ustroju...

8 komentarzy:

Wojciech Gotkiewicz pisze...

Fakt, trochę Bareja, a trochę jak, cytat z myśli jakiegoś filozofa, który coś tam przedawkował :)(tak mi się przynajmniej skojarzyło. PS. 4 giga RAM-u? To chyba nie taki stareńki ten sprzęt.

Andrzej Rawicz pisze...

A próbowałeś ustawić czas z poziomu DOS-a? Nie wiem jaką masz wersję Windows'a, i czy posiadasz płytę instalacyjną, ale warto poeksperymentować w innych środowiskach zatrzymując instalację systemu (F4, F8).

makroman pisze...

Wojciech - coś koło dziesięciolatki... Ramy to stare DDR1.

Andrzeju - jasne że sobie poradziłem zsynchronizowałem czas ręcznie - chodzi mi tylko o ten bareizm "nie można zsynchronizować czasu, gdyż czas nie jest zsynchronizowany". Instalowałem, XPeka bo mam go legalnego.

ewarub pisze...

No cóż... ;-)))

Unknown pisze...

No to ładnie. Teraz to już możesz legalnie ze wszystkiego się tłumaczyć słowami "Nie mam czasu" ;)

Pozdrawiam

Julijan Lemko pisze...

No właśnie - skąd masz czas na wszystko, skoro "nie masz czasu" ? ;)

Pozdrawiamy ;)

DD pisze...

Mów do mnie jeszcze.... hi, hi, hi....

damian pisze...


Nie był to nieznany błąd, przewidzieli sytuację :-)

Pozdrawiam