Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI

środa, 14 kwietnia 2010

Trwanie...pomimo wszystko.

No cóż - od soboty, widmo śmierci i żałoba prześladuje nas wszystkich. Nie wiem czemu ale jakoś inaczej niżby chciały media przezywam ten czas.
W ogóle o obłudzie mediów i moim odruchu wymiotnym na to pisałem na moim blogu w Salonie 24

Drażni mnie też kompletne niepojącie przez komentatorów zjawiska śmierci i jej znaczenia dla...życia

Śmierć jest czymś całkowicie naturalnym...samo życie!

Ten amonit, którego resztki znalazłem w tłuczniu wapiennym nawiezionym przez kogoś na drogę, żył i zginął 200 milionów lat temu - circa about... w końcu przy skali setek milionów lat wyobraźnia przeciętnego Homo sapiens Sapiens i tak wysiada.



Dziś już tych zwierząt nie ma, wyginęły zarówno jako pojedyncze osobniki jak i cała podgromada.
Czy ich istność na ziemi miała sens?
Na pewno była użyteczna z punktu widzenia dzisiejszego Homo Urbanensis.
A biologicznie?
Także!

Przez cały czas trwania życia na ziemi wymarło 99% żyjących gatunków...
popatrzcie jaka nam została różnorodność...



Zawilec gajowy (Anemone nemorosa)



Kokorycz pełna (Corydalis solida)



Złoć żółta (Gagea lutea)

Wszystkie te kwiaty potrzebują żyznej warstwy gleby - tej gleby by nie było, gdyby nie miliony lat cyklu życia, śmierci i butwienia...

Śmierć wydaje się nam bezsensowna, zwłaszcza śmierć gwałtowna - ten amonit także nie zginał ze starości - prawdopodobnie zasypało go podczas trzęsienia dna morskiego - inaczej zbutwiał by i rozpłynął się w oceanie - ale zasypany powoli przez miliony lat kamieniał - dziś jest dla nas naukowym świadectwem dziejów naszej planety.
Po prapokoleniach żyjących zwierząt i roślin które nie skamieniały pozostał humus na którym dziś rosną kwiaty...

Pamiętając o Panu Prezydencie i osobach mu towarzyszących - radujmy się!
Czekając na nowe rozdanie które wyłoni się z tej śmierci.
Posted by Picasa

15 komentarzy:

Tili Kaburo pisze...

Makroman czuje i myślę tak jak Ty , tylko nie umiem tego napisać.
_________
Do tego małe ukłucie zazdrości- chciałbym takiej śmierci dla siebie.

makroman pisze...

szybka, bezbolesna i niosąca wielkie szanse...Polacy zmarnowali już mnóstwo śmierci, może tych nie zmarnują.

Tili Kaburo pisze...

Zazdrościłam bardziej czasu i miejsca.
Myślę, że nie jesteśmy w stanie nawet przeczuć jak mocno zapisze się w historii ten poranek 10 kwietnia 2010 roku.

biedrzyn pisze...

Niestety człowiek bardzo słabo uczy się na własnych błędach. Jestem pewien,że niewiele się zmieni i życie po staremu potoczy się dalej.

rado pisze...

Makro
Przyznaj jednak, że Wybiórcza długo w tej obłudzie nie wytrzymała.
Tylko dlaczego wciąż mnie mdli?

makroman pisze...

rado - jak się "dowalało do pieca" nienawiść niczym węgiel do kotła, to teraz tego tak łatwo zakręcić się nie da...bo eksploduje.

rado pisze...

Nie nazwał bym tego nienawiścią. Raczej manipulacją, tandetną, widoczną gołym okiem, a jakże skuteczną. Polityka.

makroman pisze...

media i politycy manipulowali, ale to co robili przekształciło się w psychozę społeczną i zaowocowało nienawiścią.

ptaszka pisze...

Wg mojej skromnej wiedzy, to raczej nie jest amonit.

makroman pisze...

Ptaszko - a jakie masz propozycje?
jak dla mnie to kawałek głowonoga.

rado pisze...

Muszla amonita, to charakterystyczne ,,żebrowanie", tworzy spiralę - ten odcisk nie wykazuje tendencji do ,,skrętności", jest raczej prosty jak drabina. Te struktury po prawej też nie bardzo pasują. Ale tak naprawdę tylko specjalista może tu wyrokować.

makroman pisze...

Może niezbyt szczęśliwe ujęcie - od strony drobniejszych prążków jest półokrągły oraz wykazuje delikatne zakrzywienie "podłużne - więc jak dla mnie to fragment zewnętrznych zwojów muszli amonita - kawałek przyłożony do całego okazu pasuje jak ulał.

ptaszka pisze...

Biorąc pod uwagę czas,w którym powstawały wapienie, podejrzewałam: http://www.panoramio.com/photo/14210857
Ale Twój okaz przypomina bardziej Pecten gibbus: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Index_fossils.gif (góra tabeli) Chociaż chyba nie występują w wapieniach.

makroman pisze...

Ja jednak obstaję przy amonicie perisphinctes

http://www.meteoryty.net/paleo/002.jpg

http://www.jurapolska.com/gal/zoom_imag

chodzi o fragment kiedy obok siebie na muszli występują prążki duże i małe.

jacekk pisze...

Widać, że wiosna pełną gębą :)