Zasoby naturalne powinny być zużywane w taki sposób, by czerpanie natychmiastowych korzyści nie
pociągało za sobą negatywnych skutków dla istot
żywych, ludzi i zwierząt, dziś i jutro

papież Benedykt XVI

czwartek, 16 kwietnia 2009

Wiosna się ślimaczy

Może już nie ślimaczy się w nadejściu - bo nadeszła w blasku i chwale, ale w sensie dosłownym...ślimaczy się.

Z zimowych kryjówek powyłaziły chmary ślimaków.

Dla ogrodników to utrapienie, znów będą mieli poobgryzane roślinki, dla przeciętnego obywatele temat obojętny (no może gdyby Kłoda rozdeptała ślimaka, to było by o czym rozmawiać). Dla mnie barwne skorupki to zaklęte piękno stworzenia, do tego jeszcze te błękity jakimi popisują się niektóre gastropody.






A te ślimaczki to Wstężyki ogrodowe - od gajowych odróżnia je jasna obwódka wokół ujścia muszli.
Posted by Picasa

2 komentarze:

Crazy pisze...

Pamiętam jak byłem mały zbierałem ślimaki- winniczki i zanosiłem dla skupu, być może szkoda, ale nigdy nie spróbowałem..zostawię je dla francuzów.;-)

U mnie w Mrągowie wiosna pełną gębą...;-)

cicho sza pisze...

ale masz piękne te ślimacze ślimaki cudowne\!!!!